Modne słowo rezyliencja

Pół roku funkcjonowania w pandemicznej rzeczywistości spowodowało zawrotnie szybką karierę słowa „rezyliencja”(z angielskiego: resilience). Jest ona rozumiana przez większość osób zajmujących się miękkimi kompetencjami, jako zestaw umiejętności pozwalających wykazać się odpornością psychiczną, czyli odnaleźć wewnętrzną siłę do radzenia sobie z zawodową i osobistą rzeczywistością. Ta nowa normalność była i jest dla wielu osób bardzo trudna, często określana jako szczególne wyzwanie, stres zawodowy i presja, a nierzadko też odczuwana jako utrata równowagi wewnętrznej, brak sensu życia, wypalenie zawodowe, brak łączności z naturą lub nawet depresja.

Czym jest resilience?

Co dokładnie oznacza  angielskie słowo „resilience” ? Słownik internetowy  podaje, że w odniesieniu do ludzi pojęcie to oznacza  „odporny, wytrzymały”, może się więc kojarzyć się z twardością i siłą, która potrafi dać odpór czynnikom zewnętrznym, która wszystko wytrzyma pomimo nawału spraw atakujących człowieka z zewnątrz. Czy zatem chodzi o nieuleganie trudnym emocjom? Nieprzejmowanie się? Bycie „człowiekiem z żelaza”? W innym  tłumaczeniu można przeczytać, że „resilent”  oznacza:  sprężysty, elastyczny, prężny, zdolny przystosować się.

Czy zatem rezyliencja (resilience) jest pojęciem jednoznacznie zdefiniowanym i jednolicie zrozumianym? Patrząc na to, co stało się z modnym niegdyś pojęciem „coaching”, czyli jak wiele różnych metod pomagania innym (a czasem wręcz kuriozalnych i wołających o pomstę do nieba interwencji pseudo-rozwojowych) zostało opatrzone tą etykietą, można przypuszczać, że podobny los może czekać modną aktualnie „rezyliencję”.

Szukając w tym obszarze wsparcia szkoleniowego lub coachingowego dla siebie lub swoich współpracowników, warto wiedzieć dokładnie czego się poszukuje i czego można oczekiwać od trenerów i coachów oferujących taką usługę.

Sięgając do definicji „resilience” sformułowanej przez HeartMath Instytut, amerykańską organizację non-profit  i jednocześnie jednostkę badawczą, która od prawie 30 lat zajmuje się badaniami naukowymi i aktywnym wspieraniem ludzi i organizacji w zdrowszym, pełniejszym i bardziej satysfakcjonującym doświadczaniu życia, rezyliencja to zdolność do przygotowania się,  adaptacji oraz powrotu do zdrowia w obliczu stresu, przeciwności, traumy lub wyzwania.

Przeciwdziałanie skutkom stresu i wypalenia zawodowego

W swoich programach szkoleniowych, skierowanych przede wszystkim do osób z branż szczególnie narażonych na stres i wypalenie zawodowe (burnout), czyli ratowników medycznych, żołnierzy, policjantów i nauczycieli –  naukowcy, trenerzy i coachowie Instytutu podkreślają, że zdolność do budowania i podtrzymywania rezyliencji  jest związana z samozarządzaniem i efektywnym wykorzystaniem zasobów energii w czterech dziedzinach: fizycznej, emocjonalnej, psychicznej i duchowej. Przenikają się one wzajemnie i każda z nich wpływa na trzy pozostałe. Niektórzy ludzie są w naturalny sposób bardziej świadomi i aktywni w niektórych domenach, a w innych mniej, ale każdy z nas ma dostępne możliwości podnoszenia swojej efektywności w każdej z nich.

Z tego przesłania wynikają dwie wiadomości: dobra i trudniejsza.

Ta trudniejsza wiadomość jest taka, że równoczesne utrzymanie wysokiego poziomu zarządzania własną energią we wszystkich czterech domenach jest procesem, który wymaga świadomej, wielokierunkowej i rozłożonej w czasie aktywności życiowej, począwszy od  mądrego troszczenia się o swoje ciało a skończywszy na kontakcie z własną duchowością. Czyli mówiąc krótko: wymaga świadomego i mądrego życia – a tego, jak wiadomo, nie da się osiągnąć „na cito” i w biegu.

Dobrą wiadomością jest fakt, że wiadomo od  której dziedziny warto zacząć, chcąc szybko odczuć znaczącą poprawę samopoczucia i zbudować dobry przyczółek do systematycznego rozwijania własnej rezyliencji.  Kluczem do utrzymania dobrego zdrowia i  optymalnego funkcjonowania jest obszar emocji, a konkretnie aktywne kreowanie  własnego emocjonalnego „soundtracka”,  który tak jak ścieżka dźwiękowa w filmie, stanowi o sposobie w jaki interpretujemy i przeżywamy codzienne wydarzenia.

„Nie możesz zatrzymać fal, ale możesz nauczyć się na nich surfować” (Jon Kabat- Zinn)

Od dawna wiadomo, że emocje wywierają silny wpływ na aktywność poznawczą człowieka,  zatem interwencja na poziomie emocjonalnym jest często najskuteczniejszym sposobem inicjowania zmian w mentalnych wzorcach i procesach. Stosowanie technik samoregulacji emocji może pomóc nam w osiągnięciu stanu wewnętrznej spójności, czyli stanu w którym umysł i emocje znajdują się w harmonii i równowadze.  Mówiąc bardziej precyzyjnie,  za pomocą odpowiednich technik samoregulacji, możemy dokonać zmian na poziomie naszej fizjologii, osiągając stan wewnętrznej równowagi, co z kolei przekłada się na wzrost koncentracji na zadaniu, lepsze podejmowanie decyzji, kreatywność, zdolność do aktywnego słuchania i wiele innych kompetencji cenionych w biznesie i poza nim. I nie chodzi tu o techniki medytacji ani mindfulness (które stanowią bardzo wartościowe i wzbogacające rozwój osobisty podejście) lecz o świadomy i metodyczny trening ukierunkowany na rozwój zdolności do inteligentnej i samodzielnej regulacji emocji przy zachowaniu stanu pełnej koncentracji i zdolności do działania.

Efektem docelowym ma być równowaga wewnętrzna objawiająca się spokojem umysłu (jak u adeptów wschodnich sztuk walki), a nie stan odprężenia i relaksu.  Chodzi tu także o mądre wydatkowanie energii wewnętrznej bazujące na świadomości tego, jakie czynniki ładują, a jakie rozładowują naszą wewnętrzną baterię i o rozpoznanie w jaki sposób każdy z nas może zapobiegać niekontrolowanym „wyciekom” energii.

Zatem ten wewnętrzny stan rezyliencji można określić jako sprawne i harmonijne funkcjonowanie umysłu i ciała, objawiające się nie tylko odpornością na zewnętrzne trudności, ale także zdolnością do zapobiegania niepotrzebnym reakcjom stresowym, które przeważnie prowadzą do dalszej straty energii oraz wyczerpują nasze zasoby fizyczne i psychiczne.

„Resilience Advantage Program” opracowany i rozwijany przez HeartMath Institut – to praktyczny i intuicyjny program szkoleniowy przeznaczony dla osób fizycznych i organizacji. Szczególnie dedykowany osobom narażonym na stres i wypalenie zawodowe. Możliwy do zorganizowania stacjonarnie i online. Zawartość tematyczna, ilość sesji i związany z tym czas trwania programu jest uzależniony od indywidualnych potrzeb Klienta. Minimalna inwestycja: 3 h

Prowadząca: Agnieszka Olchawska – certyfikowany trener HeartMath Instytut,  coach PCC ICF.

HeartMath jest zarejestrowanym znakiem handlowym Quantum Intech, Inc.

Skomentuj